COACHING

Czego nie mówić osobie chorej na zaburzenia odżywiania? 44 praktyczne wskazówki

jak-rozmawiac-z-osoba-cierpiaca-na-zaburzenia-odzywiania

Jeśli choć raz, doświadczyłaś/-eś tego, że Twoje słowa – które miały być wsparciem, pocieszeniem czy komplementem – spowodowały u osoby chorej na zaburzenia odżywiania – ataki furii i agresji lub zaostrzyły objawy – to dzisiejszy wpis  będzie właśnie dla Ciebie.

Wiem, że możesz czuć się wobec takich reakcji zdezorientowany, bezsilny, bezradny.

Możesz pytać sam siebie ”co zrobiłam/-em źle? Przecież chciałam/-em dobrze! Przecież chciałem/-am pomóc!

Jednak zaburzenia odżywiania, rządzą się swoimi prawami. Trudno je zrozumieć. To dlatego na blogu założyłam oddzielną podstronę ZROZUMIEĆ ZABURZENIA ODŻYWIANIA, w której umieszczam wpisy, które choć trochę pomogą Ci rozumieć, co myśli i co czuje osoba chora.

Oprócz tego, że trudno jest zrozumieć same zaburzenia, to jeszcze często trudno jest takiej osobie pomóc i jej w tym wszystkim towarzyszyć i ją wspierać.

Są też takie komunikaty, których lepiej unikać w rozmowie i dzisiaj Ci o nich opowiem. Trochę z własnego doświadczenia anoreksji a trochę z rozmów z osobami, którym teraz pomagam.

Musimy mieć bowiem świadomość tego, że słowa, które wypowiadamy z dobrą intencją (np. różnego typu komplementy) – mogą być dla osoby chorej tzw. triggerem (czyli zapalnikiem, czymś co zaostrzy objawy, przyczyni się do nawrotu).

Dlatego warto poznać tego typu komunikaty, choć oczywiście dla każdej rodziny i dla każdej osoby chorej mogą być one nieco inne.

W zamieszczonej dzisiaj liście uwzględniłam nie tylko słowa, które z perspektywy osoby zdrowej mogą czy powinny być wsparciem, pomocą lub komplementem, ale też dużo słów, które wypowiadane są pod wpływem silnych emocji (O tym jak rodziny radzą sobie z emocjami pisałam we wpisie „W jaki sposób rodziny radzą sobie z zaburzeniami odżywiania i który  z nich jest najlepszy )

Zakładam, że jeśli czytasz ten wpis i że w jakiś sposób chcesz pomóc swojemu choremu dziecku, to wszystkie te komentarze wypowiadane pod wpływem np. złości Ciebie nie dotyczą (ale uwierz mi są prawdziwe).

Generalnie podzieliłabym te komunikaty – o które proszę Cię abyś o nich pamiętał/-a –  na dwie kategorie:

CZEGO NIE MÓWIĆ – DWIE KATEGORIE PYTAŃ /KOMENTARZY

PIERWSZA KATEGORIA – PYTANIA DLACZEGO

pytanie-dlaczego-poczucie-winy

Pierwsza dotyczy wszystkich pytań zaczynających się od słowa DLACZEGO/CZEMU.

Są to pytania, które zmuszają do tłumaczenia się oraz – mówiąc kolokwialnie – mogą „wciągać w poczucie winy” i  zawstydzają.

Również my jako osoby pomagające, unikamy tego typu pytań. Jeśli już je zadajemy – to mamy lub powinniśmy mieć świadomość, po co to robimy.

Na swoim blogu Nakarm głodne serce, który przeznaczony jest dla osób, które wychodzą z zaburzeń odżywiania, sama zadałam  pytanie DLACZEGO (we wpisie Dlaczego i po co chcesz wyzdrowieć) – ale zrobiłam to bardzo świadomie. W tym wypadku pytanie dlaczego miało uświadomić osobie chorej, to wszystko co straciła poprzez zaburzenia odżywiania. I tak jak napisałam później, ważne jest równolegle pytanie PO CO? – bo ono wybiega w przyszłość i bada motywację.

Ale generalnie należy z tego typu pytań zrezygnować (wyjątkiem są pytania np. o motywację, kiedy pracujemy z osobami zdrowymi, ale to zupełnie inny temat)

DRUGA KATEGORIA  – PYTANIA CZY UWAGI DOTYCZĄCE WAGI, WYGLĄDU I JEDZENIA

komentowanie-wagi-wygladu-jedzenie-kalorii

Mam takie poczucie, że komentowanie wyglądu, wagi oraz tego ile ktoś je lub zjadł – to jest jeden z ulubionych tematów naszych rozmów. Nie tylko wśród rodzin, które zmagają się z zaburzeniami ale w ogóle w życiu.

Ta kategoria jest o tyle ważna bo komentując np. utratę wagi możemy nieświadomie wzmocnić pierwsze sygnały/objawy choroby (tak też było u mnie).

A teraz czas na konkretne przykłady (czasem może być ostro, ale są to dosłowne cytaty, które słyszałam od różnych osób)

CZEGO NIE MÓWIĆ – KOMUNIKATY WCIĄGAJĄCE W POCZUCIE WINY, OSKARŻAJĄCE, OCENIAJĄCE

1. DLACZEGO NAM TO ROBISZ?

Wielokrotnie wspominałam na blogu, że zaburzenia odżywiania mogą być STRATEGIĄ na zaspokojenie ważnych potrzeb. Ja w ten sposób zaspokoiłam sobie potrzebę autonomii, samostanowienia o sobie, niezależności i wiele wiele innych. Pisałam o tym na swoim drugim  blogu we wpisie Potrzeby a zaburzenia odżywiania 

Także ważne abyś wiedział/-a, że osoba chora na zaburzenia odżywiania robi to przede wszystkim dla siebie

Ale! Jest jedno małe ale!

Czasem może się zdarzyć, że podczas choroby rodzina, która była jakoś w konflikcie, nagle zaczyna się jednoczyć i zaczyna mówić jednym głosem. Wtedy zaburzenia odżywiania są „potrzebne” po to aby znów mieć pełną rodzinę, aby otrzymać troskę itp. ( „Do czego zaburzenia odżywiania są potrzebne”)

Pamiętaj więc, że pytanie dlaczego:

  • wpędza zazwyczaj w poczucie winy 
  • sprawia, że czujemy się gorzej
  • czujemy że zawodzimy
  • i że mamy spełniać czyjeś oczekiwania 

2. CHCESZ NAS WPĘDZIĆ DO GROBU 

Może być niestety jeszcze ostrzej. To komentarz, która słyszała Pani Karolina Otwinowska autorka wspaniałej książki „Dieta (nie) życia” Otwinowska – pisałam o tym we wpisie “O czym rozmawiasz ze swoim dzieckiem” 

3. ROBISZ TO NAM NA ZŁOŚĆ 

4. KTO NORMALNY MIERZY POMIDORA LINIJKĄ? 

kto-normalny-mierzy-pomidora-linijkaTo kolejny cytat ze wspomnianej wyżej książki.

I jako osoba, która przeszła anoreksję powiem Ci, że to normalna niestety praktyka.  

Nie dziw się więc różnym przedziwnym zachowaniom i nie komentuj ich.

5. DLACZEGO NIE MOŻESZ TEGO ZJEŚĆ JAK NORMALNA OSOBA? CZEGO TEGO PO PROSTU NIE ZJESZ? 

To kolejne pytanie z serii dlaczego, dodatkowo stygmatyzujące – bo co to znaczy normalna? Osoby, które chorują na anoreksję, tak bardzo boją się przytyć, że żadne logiczne argumenty, na pewno ich nie przekonają. Zmuszanie do jedzenia nie przyniesie pozytywnych skutków.

Lęk przed przytyciem jest tak ogromny, że jedna z książek na temat zaburzeń odżywiania, nosi tytuł ”Wolę umrzeć niż przytyć”.

6. DLACZEGO ROBISZ TO SAMEJ SOBIE?

MASZ ZA DOBRZE!

W GŁOWIE CI SIĘ POPRZEWRACAŁO.

JA NIE MIAŁAM/-EM NAWET POŁOWY TEGO CO TY, BYŁA BIEDA, A TY WYDZIWIASZ. 

Choć z Twojego punktu widzenia, może to być prawda i Twoje dziecko ma zapewnione bardzo dobre warunki materialne, to jednak może mu czegoś brakować np. na poziomie emocjonalnym. Tak jak pisałam w punkcie 1 zaburzenia odżywiania mogą być – i zwykle są – strategią na zaspokojenie jakiś ważnych potrzeb.

7. Z NUDÓW SOBIE CHOROBĘ WYMYŚLIŁAŚ 

8. LUDZIE UMIERAJĄ Z GŁODU, A TY WYBRZYDZASZ 

9. JAK MOŻESZ TO ROBIĆ, PRZECIEŻ TO OBRZYDLIWE. 

To komentarz odnośnie wymiotów – bardzo oceniający.

10. CZEMU NIE ZJESZ, ZROBIŁAM TO SPECJALNIE NA TWÓJ PRZYJAZD. 

11. BABCI BĘDZIE PRZYKRO JAK NIE ZJESZ 

To zdanie zakrawa niestety na tzw. szantaż emocjonalny i wciąga w poczucie winy.

Nie mówmy komuś, że jego postępowanie wpływa na Twoje uczucia.

To Ty jako osoba dorosła jesteś odpowiedzialna/-y za swoje emocje i za właściwe zarządzanie nimi.

CZEGO NIE MÓWIĆ – KOMENTARZE DOTYCZĄCE JEDZENIA

12. CO DZISIAJ JADŁAŚ? 

Nie warto o to pytać, bo osoba chora na zaburzenia odżywiania może odpowiedzieć Ci na dwa sposoby:

  • Albo skłamie, żebyś była zadowolona/-y, powie coś w stylu zjadłam w szkole, kupiłam coś po drodze – pisałam o tym we wpisie Rozpoznanie zaburzeń odżywiania
  • Może też powiedzieć prawdę – ale jeśli wcześnie usłyszała jakieś porady moralizatorskie np. odnośnie ilości jedzenie – raczej nie będzie chętna mówić prawdy

Dodatkowo tego typu pytania mogą wywoływać u osoby chorej np. wybuch złości lub agresji. We wpisie „Czy i jak kontrolować dziecko chore na zaburzenia odżywiania”  pisałam, że pytanie o jedzenie i o wymioty, wywołało u osoby chorej atak furii i odpowiedziała ona na niego słowami  – „Was tylko obchodzi to co zjadłam, nie interesują was moje uczucia”. Taka odpowiedź na pewno skłania do refleksji. Może warto przesterować rozmowy na inne tory?

13. SPRÓBUJ JEŚĆ WIĘCEJ 

Tego typu uwaga zazwyczaj nie przyniesie skutku, bo osoba z anoreksją panicznie boi się jeść

14. TYLKO TYLE SOBIE NAŁOŻYŁAŚ? 

Nie komentujmy ilości spożywanych posiłków, bo może to się przyczynić do tego, że osoba przestanie w ogóle jeść. Taki komentarz mówi też o tym, że chcemy jakoś kontrolować ilość spożywanych pokarmów, ale też, że ciągle jesteśmy niezadowoleni z tego co robi i ile je nasze dziecko. 

15. TY TO WSZYSTKO ZJESZ?

16. CIESZĘ SIĘ, ŻE ZJADŁAŚ OBIAD/ŚNIADANIE/KOLACJĘ 

Unikajmy tego typu komentarzy, bo dziecko uczy się, że je aby zadowolić innych

17. MOGŁABYŚ TO PO PROSTU ZJEŚĆ 

Nie zmuszajmy do jedzenia. 

18. SIADAJ I JEDZ! CAŁE TE ZABURZENIA ODŻYWIANIA TO TYLKO TWOJA FANABERIA. 

19. JESTEŚ TAKA CHUDA. ZJEDZ KOTLECIK 

Nie wymuszaj zmiany postawy wobec jedzenia. To nic nie da. W zaburzeniach odżywiania naprawdę nie chodzi o jedzenie. 

20. NIE MOŻESZ JEŚĆ JAK CZŁOWIEK? ALBO SIĘ GŁODZISZ ALBO OPYCHASZ! 

21. ZRÓB TO DLA MNIE I ZJEDZ TO. 

22. NIE KRYTYKUJ, NIE OSĄDZAJ TEŻ ZWYCZAJÓW ŻYWIENIOWYCH INNYCH OSÓB 

23. ZJADŁAM ZA DUŻO, ZARAZ WYBUCHNĘ 

To jeden z komentarzy, wypowiadanych przez osoby zdrowe i bardzo szczupłe, w obecności osób, które wychodzą już z zaburzeń odżywiania. Wywołuje to u nich atak szału.

CZEGO NIE MÓWIĆ – UNIKAJ KOMENTARZY DOTYCZĄCYCH WSZELKICH LICZB – KALORII, ROZMIARÓW UBRAŃ

24. CHCESZ POŁOWĘ MOJEGO BATONIKA? MA TYLKO xxx KALORII? 

Osoby chore na anoreksję z reguły znają tabele kaloryczne na pamięć. Możesz mieć dobre intencje, ale mówienie o kaloriach jest bardzo niebezpieczne.

Ja na przykład potrafiłam się zastanawiać przez pół dnia czy mogę zjeść drugą połowę marchewki, a co dopiero batonik!

CZEGO NIE MÓWIĆ – UNIKAJ KOMENTARZY DOTYCZĄCYCH WAGI

25. PRZYTYJ BO WYGLĄDASZ JAK KOŚCIOTRUP. WSTYD MI SIĘ Z TOBĄ GDZIEŚ POKAZAĆ. 

26. PRZYTYŁO CI SIĘ W KOŃCU 

27. NIE KRYTYKUJ TEŻ WAGI INNYCH OSÓB 

28. SPASŁAŚ SIĘ JAK ŚWINIA. ZROBIŁABYŚ COŚ Z SOBĄ 

29. ZNOWU SCHUDŁAŚ 

Osoba chora na zaburzenia odżywiania może sobie pomyśleć, że jeśli ktoś zauważył, że schudła, zauważy również to jak przytyje. Taki komentarz wzmacnia tylko jej lęki.

30. PRZYTYŁO CI SIĘ. WCZEŚNIEJ SCHUDŁAŚ, TO TERAZ ZNÓW CI SIĘ UDA. 

Tego typu komentarz mogą usłyszeć osoby z bulimią, u których występują wahania wagi.

CZEGO NIE MÓWIĆ – KOMENTARZE DOTYCZĄCE WYGLĄDU

31. WYGLĄDASZ JAK CHŁOP, A NIE JAK KOBIETA 

Nie oceniajmy wyglądu.

Pamiętajmy, że zaburzenia odżywiania są często związane z lękiem przed dorosłością. Osoba chora chce jak gdyby wrócić do dzieciństwa bo panicznie boi się przyszłości i dorosłości. 

Jeśli powiemy jej, że nie wygląda kobieco, możemy tylko przyczynić się do wzmocnienia choroby. Bo – de facto – o to jej właśnie chodzi – by nie dojrzewać. 

32. KOMENTOWANIE -NAWET W ŻARTACH WYSTAJĄCYCH KOŚCI.

Proszę nie rób tego. Tak naprawdę nie wiesz co myśli sobie osoba chora w tej sytuacji. Tobie może się wydawać, że żartujecie i świetnie się bawicie, ale osoba chora, może np. uważać, że taki wygląd Ci się tak naprawdę podoba.

33. JESTEŚ SZCZĘŚCIARĄ, BO MOŻESZ NOSIĆ WSZYSTKO 

CZEGO NIE MÓWIĆ – KOMENTARZE, KTÓRE SĄ KOMPLEMENTAMI

34. ŁADNIE WYGLĄDASZ. DOBRZE WYGLĄDASZ. ZDROWO 

Czy dla osoby, która wychodzi z zaburzeń odżywiania – szczególnie z anoreksji – to zawsze jest komplement?

Otóż nie! Pamiętam taki czas, kiedy tego typu komplementy, doprowadzały mnie do szału, pojawiały się różne emocje m.in.: lęk, złość, wściekłość, a w głowie była tylko jedna myśl – JEST ŹLE!!! TO ZNACZY, ŻE PRZYTYŁAŚ!!! Bo w mojej głowie zdrowo/dobrze znaczyło grubo.

W leczeniu zaburzeń odżywiania, mówi się często o dwóch głosach: głosie Twojego dziecka i głosie zaburzeń odżywiania (albo o zdrowej i chorej części osoby) – i ważne jest aby te głosy (lub części) rozdzielać.

Jeśli widzisz, że tego typu komplementy wywołują w Twoim dziecku trudne emocje – powstrzymaj się od nich, poproś też o to rodzinę i znajomych.

Tego typu komunikaty – wypowiadane oczywiście w dobrej wierze, wyrażające też Twoją radość z postępów w leczeniu – do pewnego momentu, mogą niestety opóźniać, hamować lub cofać proces leczenia (tak przynajmniej było u mnie).

Należy ich unikać szczególnie w okresie zdrowienia.

35. ŚWIETNIE WYGLĄDASZ! ZRZUCENIE TYCH KILKU KILOGRAMÓW BYŁO CI POTRZEBNE 

Proszę Cię o to, aby nigdy przenigdy nie komentować czyjeś wagi. Nie wiemy bowiem w jaki sposób dana osoba straciła te kilogramy.

We wpisie „Rozpoznanie zaburzeń odżywiania” pisałam o tym, że zaburzenia odżywiania często zaczynają się bardzo niewinnie, od chęci zrzucenia paru kilogramów – tak też było u mnie.

Komentarze i słowa uznania, które potem słyszymy ze strony innych osób, mogą spełnić naszą niezaspokojoną potrzebę np. potrzebę uznania, dowartościowania.

W anoreksji na samym początku choroby występuje ponadto tzw. faza euforii. Możemy w ten sposób nieświadomie wzmacniać chorobę na samym jej początku.

CZEGO NIE MÓWIĆ – NIE PROŚ O RADY

36. CHCIAŁABYM UMIEĆ SIĘ TAK KONTROLOWAĆ JAK TY 

Taki komentarz jest niebezpieczny szczególnie na początku, kiedy jeszcze nie wiemy, że osoba zaczyna chorować

37. CZY MASZ JAKĄŚ RADĘ NA UTRATĘ WAGI? NA JAKIEJ DIECIE JESTEŚ? 

38. JAK TO JEST, ŻE JESZ TAKIE RZECZY A JESTEŚ TAKA CHUDA? 

CZEGO NIE MÓWIĆ – KOMENTARZE ZWIĄZANE Z MITAMI ODNOŚNIE ZABURZEŃ ODŻYWIANIA

39. NIE WYGLĄDASZ JAKBYŚ MIAŁA ZABURZENIA ODŻYWIANIA 

Czasem możemy mieć błędne przekonanie, że osoba z zanurzeniami odżywiania musi mieć albo nadwagę albo niedowagę. Pisałam o tym we wpisie „6 mitów o zaburzeniach odżywiania” Otóż nie. Zachęcam Cię do przeczytania AKTUALNYCH kryteriów diagnostycznych (znajdziesz je we wpisie Rozpoznanie zaburzeń odżywiania)

CZEGO NIE MÓWIĆ – POZOSTAŁE KOMENTARZE

40. NIE MÓW, ŻE OSOBA MA PROBLEM, ŻE POWINNA IŚĆ DO LEKARZA CZY NA TERAPIĘ

Jeśli osoba jest na samym początku choroby – w tzw. fazie prekontemplacji – tego typu komentarze nic nie dadzą. Głównym mechanizmem na tym etapie jest bowiem ZAPRZECZANIE.

Nie zmuszaj więc do leczenia – bo to nic nie da. Pisałam o tym na swoim drugim blogu we wpisie: Jak zmienić swoje życie? Zobacz na którym etapie procesu zmiany jesteś? 

Jeśli chcesz pomóc osobie chorej – możesz bardzo delikatnie pokazywać konsekwencje dalszych głodówek i samej choroby. Ale trzeba to robić bardzo powoli i spokojnie.

41 NIE MÓW – MARTWIĘ SIĘ O CIEBIE – BO TO ODBIERA SPRAWCZOŚĆ. 

42. BYCIE ZA CHUDĄ JEST NIEATRAKCYJNE. 

Osoba z anoreksją zawsze widzi siebie za grubą. ZAWSZE!

43. WIEM DOKŁADNIE CO CZUJESZ

44. WEŹ SIĘ W GARŚĆ 

PODSUMOWANIE – CZEGO NIE NALEŻY MÓWIĆ

Wiem, że wpis jest długi – ale uwierz mi – wykorzystałam tylko część komentarzy, z którymi się spotkałam lub które sama słyszałam.

To co bardzo chciałabym abyś zapamiętał/-a z tego wpisu to dwie rzeczy:

Unikaj wszystkich pytań zaczynających się od słowa DLACZEGO

oraz

Unikaj komentowania wagi, wyglądu i jedzenia

 

Linki wspomniane:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *