COACHING

Jak rozmawiać z dzieckiem chorym na zaburzenia odżywiania?

rozmowa-z-dzieckiem-chorym-na-zaburzenia-odzywiania

Pamiętając jeszcze swoje wybuchy złości z czasów kiedy przechodziłam przez anoreksję, wiem jak TRUDNO jest rozmawiać z osobą chorą na zaburzenia odżywiania.

Jeśli czytałaś/-eś mój ostatni wpis dotyczący tego „Czego nie mówić osobie chorej na zaburzenia odżywiania”, możesz pomyśleć, ok. w takim razie jak rozmawiać skoro tyle rzeczy „nie wolno”.

Możesz poczuć się tym wszystkim przytłoczony, możesz być zdezorientowany.

W dzisiejszym wpisie podam Ci kilka cennych wskazówek:

Po pierwsze – powiem Ci jak w ogóle się do takiej rozmowy przygotować

Po drugie – pokażę Ci, że każda nasza wypowiedź składa się z 4 elementów i usłyszenie tego, co rozmówca rzeczywiście miał na myśli – jest prawdziwą sztuką

Po trzecie – podam Ci konkretne przykłady tego, co możesz mówić w trakcie rozmowy

A po czwarte – zdradzę Ci jedną z metod, którą my jako osoby pomagające – często stosujemy w swojej pracy, a którą łatwo możesz zaadoptować w swojej codziennej komunikacji.

Na początek jednak – przygotowanie do rozmowy i to wszystko, o co warto zadbać

JAK PRZYGOTOWAĆ SIĘ DO ROZMOWY Z DZIECKIEM?

SPRÓBUJ ZROZUMIEĆ CZYM SĄ ZABURZENIA ODŻYWIANIA

Na tyle na ile to możliwe – oczywiście. Nie namawiam Cię do studiowania fachowej literatury, ale czytaj książki i wartościowe blogi. Na moim blogu jest specjalna podstrona ZROZUMIEĆ ZABURZENIA ODŻYWIANIA – na której mówię między innymi o tym, co jest faktem i prawdą a co mitem. Natomiast w zakładce POLECAM – umieszczam linki do wartościowych książek i wywiadów.

POZNAJ FAKTY I MITY O ZABURZENIACH ODŻYWIANIA

Naucz się odróżniać to co jest faktem i to co jest prawdziwe, od tego co jest mitem. Tych mitów, wokół zaburzeń odżywiania jest niestety bardzo dużo. O tych, o których słyszę najczęściej i które bardzo mnie bolą – za każdym razem jak je słyszę pisałam we wpisie „6 mitów o zaburzeniach odżywiania”. Ciąg dalszy na pewno powstanie.

ZADBAJ O CZAS I MIEJSCE, W KTÓRYM ROZMAWIACIE

Nie rozmawiaj o tym co Cię niepokoi w towarzystwie oraz podczas posiłków. Zapewnij dziecku bezpieczną atmosferę.

Pamiętaj, że sam posiłek dla osoby chorej jest bardzo stresujący. Jeśli więc będziesz rozmawiać podczas posiłków o tym co trudne, możesz dodatkowo wzmocnić jego lęki, spowodować, że zacznie jeszcze bardziej unikać posiłków – bo będzie je dodatkowo kojarzyć z trudnymi rozmowami.

NAUCZ SIĘ ZARZĄDZAĆ SWOIMI EMOCJAMI

To jest temat rzeka. Na razie powiem tylko tyle abyś nie rozmawiał/-a w sytuacjach, gdy czujesz bardzo silne emocje takie jak: złość, lęk, frustrację lub kiedy chce Ci się płakać np. z bezradności czy bezsilności. Przełóż taką rozmowę na inny termin.

NAUCZ SIĘ BARDZO UWAŻNEGO SŁUCHANIA

Steven Covey powiedział, że większość z nas nie słucha po to, aby zrozumieć, ale po to aby odpowiedzieć.

Zobacz jak jest u Ciebie:

  • Czy słuchasz uważnie?
  • Czy starasz się zrozumieć co myśli i co czuje Twoje dziecko, czy masz do przedstawienia tylko swoje argumenty?
  • Czy Twoja odpowiedź na to, co powiedziało Twoje dziecko, odnosi się do jego słów, czy jest z góry zaplanowaną wypowiedzią?

TRZYMAJ SIĘ FAKTÓW

mow-tylko-to-co-zobaczylaby-kamera

Pamiętaj aby podczas rozmowy trzymać się faktów.

Zrezygnuj z wszystkich swoich  interpretacji.

Możesz powiedzieć:

  • Widzę, że…
  • Zauważyłam/-em, że…

MÓW TYLKO TO CO ZAREJESTROWAŁABY KAMERA

(to metafora z Terapii Skoncentrowanej na Rozwiązaniach –  tzw. TSR)


BĄDŹ PRZYGOTOWANA/-Y NA NEGATYWNY FEEDBACK

Na to, że rozmowa może być trudna i bardzo emocjonalna – dlatego tak ważne jest abyś Ty podchodził /-a do niej ze spokojem, a nie w silnych emocjach.

NIE PODDAWAJ SIĘ I NIE OBWINIAJ

Jeśli rozmowa zakończy się awanturą, nie poddawaj się, nie postanawiaj że już nigdy nie będziesz rozmawiać ze swoim dzieckiem.

Proszę Cię także, żebyś się nie obwiniał/-a, za to, że wszystko robisz źle i za to, że nie umiesz nawet rozmawiać.

Rozmowa z osobą chorą na zaburzenia odżywiania, nie należy do najłatwiejszych. Mimo, że minęło już ponad 25 lat od mojego wyzdrowienia ja nadal pamiętam swoje ataki furii (przy okazji powiem Ci, że były one jednym z powodów, dla których postanowiłam, że poszukam pomocy – bo przyszedł taki moment, że  nie mogłam wytrzymać sama z sobą)

NIE OSĄDZAJ, NIE KRYTYKUJ

Weź sobie do serca to co pisałam we wpisie „Czego nie mówić dziecku choremu na zaburzenia odżywiania”

INTENCJA ROZMOWY

Pamiętaj jaka jest Twoja intencja i dlaczego chcesz coś powiedzieć:

  • bo kochasz
  • bo chcesz być blisko
  • chcesz wspierać
  • bo się troszczysz

ZAWSZE OKAZUJ DZIECKU SZACUNEK

Rozmawiaj z dzieckiem w taki sposób, jakbyś chciał/-a aby ono rozmawiało z Tobą (jest to tzw. „odwracalność wypowiedzi”)

NIGDY NIE PONIŻAJ DZIECKA

Nie traktuj dziecka „z góry”, nie bądź osobą która „wie lepiej” (to z kolei, jest tzw. nieodwracalność wypowiedzi – bo dziecko nie może sobie „pozwolić” by odpowiedzieć w ten sam sposób.

Zanim podam Ci konkretne przykłady dotyczące tego jak możesz rozmawiać ze swoim chorym dzieckiem, pokażę Ci jeszcze że KAŻDA, ABSOLUTNIE KAŻDA WYPOWIEDŹ składa się z 4 elementów.

I to co mówimy, nie zawsze zostaje zrozumiane przez odbiorcę, tak jakbyśmy tego chcieli.

CZTERY ELEMENTY WYPOWIEDZI

Na pewno w swoim życiu, doświadczyłaś/-eś tego, że to co powiedziałaś/-eś zostało zrozumiane przez odbiorcę zupełnie inaczej. Twoja wypowiedź mogła być na przykład stwierdzeniem faktu, a ktoś odebrał ją jako oceniającą, lub usłyszał coś zupełnie innego.

Dzieje się tak dlatego, że każda nasza wypowiedź posiada aspekt treściowy oraz relacyjny i składa się z następujących czterech części:

  • Pierwszą jest zawartość rzeczowa
  • Drugą – ujawnienie siebie
  • Trzecią – wzajemna relacja, możemy np. swoją wypowiedzią dać do zrozumienia, że nie końca komuś wierzymy
  • Czwartą- apel – to do czego chcemy nakłonić daną osobę

Aby stało się to jasne podam konkretny przykład

(Przykład zaczerpnięty jest z czterotomowej książki o komunikacji, której autorem jest Friedemann Schultz Von Thun. Więc  jeśli zarzucasz sobie nie potrafisz się komunikować, to zobacz, że powstała na ten temat książka, która ma aż 4 tomy, natomiast jakoś w szkole i w życiu nikt nas tego nie uczył)

Wracając do przykładu:

Podczas obiadu, mąż może zapytać żonę „Co to jest to zielone w zupie” (możesz zastanowić się przez chwilę –   jaka byłaby Twoja odpowiedź i co sobie pomyślisz)

4-poziomy-wypowiedzi

Na poziomie zawartości rzeczowej – znalazłem coś zielonego. Koniec kropka

Na poziomie Ujawnienie siebie Nie wiem co to jest, więc pytam (i dobrze)

Na poziomie Wzajemnej relacji – Ty na pewno to wiesz (skoro ją gotowałaś)

Na poziomie apelu – powiedz mi co to jest (jestem tego naprawdę ciekawy)

Tak wygląda sytuacja ze strony nadawcy komunikatu.

A co może zrozumieć i odebrać żona – w zależności od humoru i nastroju?

  • Na poziomie zawartości rzeczowej –  po prostu odpowie, że jest to np koperek  (byłoby idealnie)
  • Na poziomie ujawnienie siebie – może poczuć się zaniepokojona, że mąż zadaje takie pytanie i może pomyśleć, że mu nie smakuje
  • Na poziomie wzajemnej relacji – może poczuć się, że jest kiepską gospodynią i odpowiedzieć, aby następnym razem stołował się na mieście
  • Na poziomie apelu – następnym razem postanowi nie dodawać niczego „dziwnego”

Zobacz teraz proszę czy nie miałaś/-eś takich sytuacji w życiu? Kiedy z prostego pytania, potrafiła zrobić się awantura?

Tak się dzieje w normalnych naszych codziennych rozmowach. Więc zobacz o ile trudniejsza jest rozmowa z osobą, która przeżywa jakąś trudność.

Mówię o tym wszystkim po to abyś sobie nie zarzucał/-a niekompetencji i abyś się nie zniechęcał/-a po pierwszych niepowodzeniach. Bo sztuki komunikacji i rozmowy też musimy – a raczej powinniśmy – się nauczyć.

A teraz konkretne przykłady tego jak rozmawiać ze swoim dzieckiem, które choruje na zaburzenia odżywiania.

JAK ROZMAWIAĆ CHORYM DZIECKIEM – OKAZAĆ TROSKĘ ORAZ MIŁOŚĆ

KOCHAM CIĘ / ZALEŻY MI NA TOBIE

We wpisie Do czego zaburzenia odżywiania są potrzebne cz II – przytoczyłam słowa dorosłej już osoby, która mówi właśnie o tym, że chciałaby usłyszeć słowa KOCHAM CIĘ

“To czego najbardziej potrzebuję od ciebie, to to, żebyś powiedział mi, że kochasz mnie taką jaką jestem!!! Wierzę, że pewnego dnia będę mogła w to uwierzyć”

Nie zniechęcaj się też, kiedy dziecko nie będzie potrafiło tych słów przyjąć. Mówiąc metaforą – zasiewaj ziarno – a przyjdzie, mam nadzieję, taki moment, kiedy poczuje, że to prawda.

Kiedy skupiamy się tylko na tym, ile dziecko zjadło, ile przybrało na wadze i kiedy w jakiś sposób to komentujemy – może mieć ono przekonanie, że cały czas jest „nie takie”, że znów nie spełnia naszych oczekiwań itd. Także nie zapominaj o słowie KOCHAM

PODOBA MI SIĘ TWOJA TOREBKA, BUTY, TWÓJ MAKIJAŻ

Każdy z nas lubi komplementy, ale unikaj komplementów w stylu wyglądasz zdrowo, dobrze.

Tak jak pisałam we wpisie „Czego nie mówić osobie chorej na zaburzenia odżywiania” , tego typu słowa mogą być odebrane przez osobę chorą zupełnie inaczej. Mogą oznaczać np. to, że przytyłam.

Ale

NIE MÓW NIC NA SIŁĘ, BĄDŹ PRAWDZIWA/-Y

Jesper Juul w jednej ze swoich książek mówi, że

„Dzieci potrzebują naszej szczerej opinii i szczerego zaufania”.

Mówi on o sytuacji, w której córka ubrała się na 8 różnych sposobów i za każdym razem usłyszała od matki, że jest ok. – i wtedy straciła do niej zaufanie.

Także pamiętaj bądź szczera/-y w komplementowaniu

ZAPYTAJ O UCZUCIA

We wpisie „Czy i jak kontrolować dziecko chore na zaburzenia odżywiania” pisałam o tym, że kontrolowanie jedzenia i pytanie o wymioty spowodowało u córki atak złości, w trakcie którego powiedziała ona swoim rodzicom „Was nie interesuje w ogóle to co czuje”

Zapytaj więc o uczucia. Możesz to zrobić na przykład tak “Jeśli potrzebujesz kogoś, z kim chciałabyś porozmawiać – pomogę Ci na tyle na ile potrafię. Pomóż mi zrozumieć, co przeżywasz co czujesz i z czym się zmagasz”

 

OKAZUJ SZCZERE ZAINTERESOWANIE

Wspominany tu często Jesper Jull mówi, że :

„Większość rozmów z dziećmi nie opiera się na autentycznym, prawdziwym zainteresowaniu, lecz kręci się wokół pytań typu – „co tam w szkole – dobrze”

Nie jest to dialog  – to zwykły small talk.

ZRÓBMY COŚ RAZEM

Zaproponuj abyście zrobili coś razem. Pomyśl o tym:

  • Co lubicie razem robić?
  • Jak spędzaliście razem czas przed chorobą?
  • Do jakich aktywności warto by wrócić?

WIERZĘ W CIEBIE / JESTEM Z CIEBIE DUMNA

Doceniaj swoje dziecko. To będzie ważny punkt w metodzie, o której powiem Ci na końcu.

We wpisie „Anoreksja zawsze wiedziała jak ze mną rozmawiać” mówiłam o tym, co takiego może „mówić” osobie chorej anoreksja? Jako osoba, która przez z nią przeszła, mogę Ci powiedzieć, że ona właśnie potrafi docenić!

Mówi:

  • dałaś radę
  • jestem z ciebie dumna
  • poprzednio ci się udało, wiec i tym razem ci się uda!

Wyręcz ją więc w tym! I sam/-a DOCENIAJ SWOJE DZIECKO!

UŻYWAJ KOMUNIKATU JA – A NIE TY

Możesz powiedzieć np. „Zauważyłam, jest Ci trudno, bo….” a nie „Znowu nie zjadłaś”

A na koniec zdradzę Ci jedną z technik, którą stosujemy jako osoby pomagające.

TECHNIKA TZW. WIOSEŁ (O.A.R.S)

wiosla-metoda-komunikacji-oars

Nie ma w języku polskim niestety właściwego akronimu, który opisywałby tę metodę.

W języku angielskim ten akronim to O.A.R.S – co dosłownie znaczy właśnie wiosła (ale może dzięki temu łatwiej zapamiętasz tę technikę)

Wiosło nr 1 to – tzw. PYTANIA OTWARTE (ang. Open questions)

Naucz się zadawać pytania otwarte, taka by usłyszeć coś więcej niż tak/nie lub nie wiem.

Przykładem pytania zamkniętego może być też wspomniane tu pytanie „Jak było w szkole” – dziecko może Ci na nie odpowiedzieć lub odburknąć „dobrze” i na tym cała rozmowa się zakończy.

Zamiast tego – z ogromną ciekawością i zaciekawieniem – zadawaj pytania otwarte, tak aby dowiedzieć się jak najwięcej i aby jak najwięcej zrozumieć.

Przykładem takich pytań otwartych może być:

  • Zastanawiam się, jak mogłabym Ci pomóc?
  • Co mogłoby Ci teraz pomóc?
  • Pomóż mi zrozumieć, to co czujesz i co przeżywasz i opowiedz mi o tym

Wiosło nr 2 – to AFIRMACJE (ang. Affirmations)

Doceń to co dobre, doceń też mocne strony Twojego dziecka. Zrób to zanim zrobi to choroba! We wpisie „Jak zapobiegać nawrotom? Czy to w ogóle jest możliwe” pisałam o tym, jak ważne jest poszukanie mocnych stron osoby chorej i wzmacnianie ich w codziennym życiu – tak aby zapobiegać nawrotom. Tu masz kolejną ku temu okazję.

Wiosło nr 3 – to ODZWIERCIEDLENIE (ang. Reflections)

Możesz po prostu, powtórzyć to co powiedziało Twoje dziecko – to pokaże mu, że naprawdę go słuchasz i starasz się zrozumieć.

Przykłady:

  • Widzę, że kiedy mówisz…jesteś….(zdenerwowana, smutna)
  • Powiedziałaś, że……
  • Mówiąc to…

Wiosło nr 4 – PODSUMOWANIE (ang. Summaries)

Podsumuj to o czym rozmawialiście.

To pokaże Twojemu dziecku, że było słuchane.

Stwarza też możliwość, aby coś skorygować.

Pokazuje też Twojemu dziecku, że jesteś zainteresowany/-a tym co się u niego dzieje.

Dzięki tej technice – możesz dowiedzieć się co tak naprawdę przeżywa Twoje dziecko – z pierwszej ręki – a nie z naukowych publikacji.

Możesz też w jakiś sposób przygotować się „ na sucho” do takiej pierwszej rozmowy.

Pomyśl o jakiejś trudnej rozmowie w przeszłości, o tym co dziecko wtedy odpowiedziało, o tym jakie otwarte pytanie mogłabyś/mógłbyś wtedy zadać,  pomyśl o jakich mocnych stronach wtedy mógłbyś powiedzieć itd.

Ta metoda pomoże Ci również zauważać w Twoim dziecku wszystko to, co dobre. Być może zaczniesz też o nim lepiej myśleć i częściej mówić mu dobre rzeczy.

Jestem ciekawa, jaką jedna rzecz zaczniesz już od dzisiaj stosować w swojej komunikacji?

Podziel się tym z nami 🙂

Linki wspomniane w tym wpisie:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *