Czy kontrola, krytyka, krzyk i ciągłe przekonywanie dziecka pomagają mu wyzdrowieć z anoreksji lub innego zaburzenia odżywiania? Nie. A przynajmniej nie w […]
Czy nadopiekuńczy rodzic może utrudniać dziecku rozwijanie samodzielności? Skąd bierze się nadopiekuńczość i dlaczego temat ten jest tak ważny w rozmowie o […]
Potrzeba bliskości to jedna z podstawowych ludzkich potrzeb. Obejmuje zarówno bliskość fizyczną — dotyk, przytulenie czy bycie obok — jak i bliskość […]
W dzisiejszym wpisie na podstawie tzw. zwierzęcych metafor, pokażę jakie postawy rodziców i opiekunów, wspierają proces leczenia dziecka, a jakie nie są korzystne i mogą go nawet opóźniać.
W leczeniu zaburzeń odżywiania, mówi się, że dla osób chorych są one ich kamizelką ratunkową, są im do czegoś potrzebne.
Na domiar złego, osoby te pływają w tzw. czarnym oceanie, nie widzą wyjścia i rozwiązania swojej obecnej sytuacji.
Dlaczego tak ważne jest zadanie pytania: jakiego koloru jest ocean mojego życia, jako rodzica i opiekuna? Jaki świat pokazuję swojemu dziecku? Więcej pytań i refleksji w dzisiejszym wpisie.
Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.