
Czy osoba z zaburzeniami odżywiania może wyglądać zdrowo? Czy rodzice są winni chorobie? Czy zaburzenia odżywiania są wyborem? Czy można z nich całkowicie wyzdrowieć?
Wokół zaburzeń odżywiania wciąż funkcjonuje wiele mitów.
„Przecież wygląda zdrowo.”
„To tylko nastolatek, który chce zwrócić na siebie uwagę.”
„Gdyby rodzice lepiej go wychowali, nie zachorowałby.”
„Wystarczy zacząć normalnie jeść.”
„To choroba, z której już się nie wychodzi.”
Takie przekonania mogą być bardzo krzywdzące – zarówno dla osoby chorej, jak i dla jej rodziny.
Dlatego warto znać 9 prawd o zaburzeniach odżywiania, opracowanych przez Academy for Eating Disorders (AED).
Pierwotna wersja tych prawd powstała jako odpowiedź na rozpowszechnione mity dotyczące zaburzeń odżywiania. Dziś warto czytać je przede wszystkim jako krótkie wprowadzenie do tego, czym są zaburzenia odżywiania i czego potrzebuje osoba chorująca oraz jej rodzina.
1. Osoba z zaburzeniami odżywiania może wyglądać zdrowo, a mimo to poważnie chorować
To jedna z najważniejszych rzeczy, jakie rodzic powinien wiedzieć.
Nie można rozpoznać zaburzenia odżywiania wyłącznie na podstawie wyglądu człowieka.
Osoba z zaburzeniem odżywiania może mieć różną masę ciała, sylwetkę i wygląd.
Dlatego zdanie:
„Przecież nie wyglądasz jak osoba chora.”
nie jest dobrym sposobem oceny sytuacji.
Szczególnie w przypadku anoreksji często skupiamy się na tym, czy ktoś jest „wystarczająco szczupły”. Tymczasem stan zdrowia psychicznego i fizycznego nie zależy wyłącznie od tego, co widzimy z zewnątrz.
Co to oznacza dla rodzica?
Jeśli zauważasz niepokojące zachowania związane z jedzeniem, ciałem, wagą, aktywnością fizyczną lub silnym lękiem przed przytyciem, nie czekaj, aż dziecko zacznie wyglądać „jak osoba z anoreksją”.
Wygląd nie jest wiarygodnym testem na zaburzenie odżywiania.
2. Rodzina nie jest winna chorobie, ale może być ważnym sprzymierzeńcem w leczeniu
To szczególnie ważna prawda dla rodziców.
To, że Twoje dziecko zachorowało, nie oznacza, że jesteś złym rodzicem.
Zaburzenia odżywiania nie mają jednej prostej przyczyny.
Nie można ich wyjaśnić jednym zdaniem:
„To przez rodziców.”
„To przez szkołę.”
„To przez media społecznościowe.”
„To przez perfekcjonizm.”
„To przez dietę.”
Rzeczywistość jest bardziej złożona.
Jednocześnie rodzina może mieć ogromne znaczenie w procesie zdrowienia – szczególnie w przypadku dzieci i nastolatków.
Rodzic może być dla dziecka osobą, która:
- pomaga utrzymać leczenie,
- wspiera w trudnych momentach,
- pomaga radzić sobie z lękiem,
- współpracuje ze specjalistami,
- pozostaje blisko wtedy, kiedy choroba próbuje izolować dziecko.
Nie jesteś przyczyną choroby. Możesz natomiast stać się ważną częścią procesu zdrowienia.
A co z poczuciem winy?
Poczucie winy często pojawia się bardzo szybko:
„Co zrobiłam źle?”
„Dlaczego tego nie zauważyłam wcześniej?”
„Czy mogłam temu zapobiec?”
Takie pytania są zrozumiałe.
Ale zamiast zatrzymywać się przy:
„Kto jest winny?”
bardziej pomocne jest pytanie:
„Czego moje dziecko potrzebuje ode mnie teraz?”
3. Diagnoza zaburzenia odżywiania jest poważnym kryzysem zdrowotnym dla całej rodziny
Diagnoza zmienia życie nie tylko osoby chorej.
Zmienia również życie rodziców i rodzeństwa.
Nagle zwykłe czynności mogą stać się źródłem napięcia.
Posiłek.
Zakupy.
Wyjście do restauracji.
Wakacje.
Urodziny.
Sport.
Ważenie.
Wizyta u lekarza.
Rodzice mogą doświadczać lęku, bezradności, złości, poczucia winy i ogromnego zmęczenia.
Rodzeństwo może czuć się pomijane.
A dziecko może mieć poczucie, że całe życie rodziny zaczęło kręcić się wokół choroby.
To nie oznacza, że rodzina sobie nie radzi.
Oznacza, że zaburzenie odżywiania jest poważnym doświadczeniem, które może wpływać na funkcjonowanie całej rodziny.
Dlatego wsparcia potrzebuje nie tylko osoba chora.
Rodzice również potrzebują wsparcia.
4. Zaburzenia odżywiania nie są kaprysem ani wyborem
To jeden z najbardziej szkodliwych mitów.
„Ona po prostu nie chce jeść.”
„On robi to specjalnie.”
„Gdyby naprawdę chciała wyzdrowieć, już dawno by to zrobiła.”
Zaburzenia odżywiania nie są świadomym wyborem w takim znaczeniu, w jakim wybieramy hobby, dietę czy styl życia.
Jednocześnie warto uważać na zbyt proste stwierdzenie, że są wyłącznie „chorobą biologiczną”.
Zaburzenia odżywiania mają wieloczynnikowe podłoże.
Znaczenie mogą mieć m.in. czynniki:
- biologiczne,
- genetyczne,
- psychologiczne,
- środowiskowe,
- społeczne.
Ich wzajemne znaczenie może być różne u różnych osób.
Dlatego nie ma jednej przyczyny anoreksji, bulimii czy innych zaburzeń odżywiania.
Co to oznacza dla rodzica?
Jeśli dziecko zachowuje się w sposób, który wydaje Ci się niezrozumiały, spróbuj oddzielić:
dziecko od choroby.
Możesz nie zgadzać się na zachowania związane z zaburzeniem, a jednocześnie pamiętać:
Twoje dziecko nie jest swoim zaburzeniem odżywiania.
5. Zaburzenia odżywiania mogą dotknąć osoby w różnym wieku, o różnej płci i sylwetce
Nie istnieje jeden „typowy wygląd” osoby z zaburzeniem odżywiania.
Zaburzenia odżywiania mogą występować u:
- dzieci,
- nastolatków,
- dorosłych,
- kobiet,
- mężczyzn,
- osób o różnej masie ciała,
- osób z różnych środowisk.
Dlatego stereotyp:
„Zaburzenia odżywiania dotyczą tylko bardzo szczupłych nastolatek”
jest nieprawdziwy.
Może on powodować, że choroba zostanie zauważona zbyt późno.
Co jest ważniejsze od wyglądu?
Zachowanie.
Sposób myślenia.
Relacja z jedzeniem.
Relacja z własnym ciałem.
Poziom lęku.
Przymus kontroli.
Zmiany w funkcjonowaniu dziecka.
6. Zaburzenia odżywiania mogą wiązać się z poważnymi konsekwencjami zdrowotnymi
Zaburzenia odżywiania nie są problemem wyłącznie psychologicznym.
Mogą prowadzić do poważnych konsekwencji fizycznych i psychicznych.
Ryzyko zależy m.in. od rodzaju zaburzenia, jego nasilenia, czasu trwania oraz stanu zdrowia konkretnej osoby.
Dlatego zaburzeń odżywiania nie należy bagatelizować.
W przypadku anoreksji szczególnie istotne jest również monitorowanie stanu fizycznego, ponieważ niedożywienie może wpływać na funkcjonowanie wielu układów organizmu.
W przypadku zaburzeń odżywiania mogą również występować poważne problemy psychiczne, w tym zwiększone ryzyko zachowań samobójczych.
Co to oznacza dla rodzica?
Nie próbuj samodzielnie oceniać, czy sytuacja jest „wystarczająco poważna”, aby szukać pomocy.
Jeśli masz niepokój dotyczący zdrowia dziecka, warto skonsultować go z odpowiednim specjalistą.
7. Geny i środowisko mają znaczenie w rozwoju zaburzeń odżywiania
Współczesne rozumienie zaburzeń odżywiania zdecydowanie odchodzi od szukania jednej przyczyny.
Nie jest tak, że:
„To przez geny.”
Ani:
„To przez rodziców.”
Ani:
„To przez media społecznościowe.”
Ani:
„To przez dietę.”
Na rozwój zaburzeń odżywiania może wpływać wiele wzajemnie oddziałujących czynników.
Badania wskazują na znaczenie czynników genetycznych, ale genetyczne predyspozycje nie działają w oderwaniu od środowiska i innych czynników.
Dlaczego ta wiedza jest ważna dla rodziców?
Ponieważ pozwala odejść od szukania jednego winnego.
A kiedy przestajemy pytać:
„Kto to spowodował?”
możemy zacząć pytać:
„Co możemy zrobić, żeby pomóc dziecku wyzdrowieć?”
8. Same geny nie pozwalają przewidzieć, kto zachoruje
To bardzo ważne uzupełnienie poprzedniego punktu.
Fakt, że istnieją genetyczne czynniki ryzyka, nie oznacza, że można na podstawie genów przewidzieć, kto zachoruje.
Zaburzenia odżywiania są złożonymi zaburzeniami, w których wiele czynników może oddziaływać na siebie.
Dlatego nie powinniśmy myśleć o nich w sposób:
gen → choroba.
Bardziej adekwatne jest myślenie o wielu czynnikach ryzyka i ochronnych, które mogą wzajemnie na siebie wpływać.
I jeszcze jedna ważna rzecz
Jeśli w rodzinie występowały zaburzenia odżywiania, nie oznacza to, że dziecko na pewno zachoruje.
Podobnie brak takiej historii rodzinnej nie oznacza, że zaburzenie odżywiania się nie pojawi.
9. Z zaburzeń odżywiania można wyzdrowieć
To prawdopodobnie najważniejsza prawda, którą chciałabym zostawić rodzicom.
Zaburzenia odżywiania można leczyć, a zdrowienie jest możliwe.
Droga do zdrowia może być różna dla różnych osób.
Może być długa.
Może zawierać trudniejsze momenty.
Mogą pojawić się nawroty lub okresowe pogorszenia.
To jednak nie oznacza, że wszystko jest stracone.
Wczesne rozpoznanie i odpowiednie leczenie mają znaczenie, ale również osoby, które chorują dłużej, mogą doświadczać poprawy i zdrowienia.
Dlatego po diagnozie warto pamiętać o jednym:
diagnoza nie jest wyrokiem.
Jest informacją o tym, z czym mamy do czynienia i jakiego rodzaju pomoc może być potrzebna.
9 prawd o zaburzeniach odżywiania – co z nich wynika dla rodzica?
Jeśli miałabym sprowadzić wszystkie dziewięć prawd do kilku zdań, powiedziałabym:
Nie oceniaj choroby po wyglądzie.
Nie obwiniaj siebie ani dziecka.
Nie traktuj zaburzenia jak kaprysu.
Pamiętaj, że choroba wpływa na całą rodzinę.
Szukaj profesjonalnej pomocy.
Nie rezygnuj z nadziei na zdrowienie.
I jeszcze jedno:
Nie musisz wszystkiego rozumieć, żeby zacząć pomagać.
Możesz być przerażony.
Możesz być zły.
Możesz nie wiedzieć, co powiedzieć.
Możesz popełniać błędy.
Możesz mieć czasami dość.
To wszystko nie oznacza, że jesteś złym rodzicem.
A co, jeśli najbardziej martwi Cię komunikacja z dzieckiem?
Wiedza o zaburzeniach odżywiania to jedno.
Rozmowa z własnym dzieckiem to coś zupełnie innego.
Możesz wiedzieć, że anoreksja nie jest wyborem, a mimo to nie wiedzieć, co powiedzieć, kiedy dziecko odmawia jedzenia.
Możesz wiedzieć, że nie należy obwiniać dziecka, a jednocześnie być tak zmęczonym, że kolejna kłótnia przy posiłku wyprowadza Cię z równowagi.
Możesz bardzo chcieć pomóc, ale nie wiedzieć:
„Jak mam z nim o tym rozmawiać?”
I właśnie na tym możemy się skupić podczas indywidualnej konsultacji dla rodziców.
Wspólnie możemy przyjrzeć się konkretnej sytuacji:
- jak rozmawiać z dzieckiem o chorobie,
- jak reagować na trudne emocje,
- jak słuchać, nie wzmacniając zaburzenia,
- jak stawiać granice,
- jak zmniejszać niepotrzebne konflikty,
- jak zachować bliskość, kiedy choroba mocno wpływa na relację.
Konsultacja nie zastępuje leczenia zaburzenia odżywiania i nie jest alternatywą dla opieki medycznej czy psychoterapii. Może jednak pomóc Tobie lepiej odnaleźć się w roli rodzica i znaleźć bardziej wspierający sposób komunikacji z dzieckiem.
Nie musisz być idealnym rodzicem.
Twoje dziecko nie potrzebuje idealnego rodzica.
Potrzebuje rodzica, który jest, szuka pomocy, uczy się i nie rezygnuje z niego – nawet wtedy, gdy choroba bardzo utrudnia kontakt.
Na koniec
Jeśli jesteś rodzicem dziecka z zaburzeniem odżywiania, chcę Ci zostawić jeszcze jedną myśl.
Nie musisz znać odpowiedzi na wszystkie pytania.
Nie musisz od razu wiedzieć, jak reagować.
Nie musisz rozumieć wszystkiego, co dzieje się w głowie Twojego dziecka.
Możesz zacząć od jednego kroku:
spróbować zrozumieć, zanim zaczniesz oceniać.
A potem – krok po kroku – szukać odpowiedniej pomocy dla dziecka i dla siebie.