COACHING

Przygotowania do Świąt Bożego Narodzenia

jak-przygotowac-sie-do-swiat-bozego-narodzenia

Czy w swoich przygotowaniach do Świąt Bożego Narodzenia bierzesz pod uwagę tę szczególną sytuację, w której jest teraz Wasza rodzina? Mam nadzieję, że tak.

Bardzo trudno jest dawać jakieś ogólne wskazówki, jak zorganizować ten czas. Wszystko zależy moim zdaniem od tego, na jakim etapie zdrowienia jest TERAZ Twoje dziecko. Ale spróbujmy.

Na swoim blogu Nakarm Głodne Serce, na którym pomagam osobom chorym na zaburzenia odżywiania, opublikowałam niedawno post „Jak przygotować się do Świąt”.

Dzisiaj przyjrzymy się temu jak przygotować się Świąt od strony osób bliskich.

WSZECHOBECNE JEDZENIE

Zwróć proszę uwagę na to, że jedzenie potrafi być w tym czasie wszędzie! Nie tylko stole – za którym spędzamy dużo więcej czasu niż zazwyczaj – ale i na choince, no i oczywiście w prezentach.

Do Świąt jest jeszcze trochę czasu, a osoby, które zmagają się z zaburzeniami odżywiania,  już zwracają uwagę na to, że w ich domach jest mnóstwo słodyczy z różnego rodzaju paczek, które dostajemy w pracy, od znajomych czy na Mikołajki. Dla wielu osób ten trudny czas już dawno się rozpoczął. Słyszę to prawie od początku grudnia.

Na blogu Nakarm Głodne Serce pisałam o tak zwanych triggerach. A słodycze mogą być – i często są – jednymi z bardziej powszechnych triggerów.

Zadbaj więc proszę o to aby nie było ich w nadmiarze (lub jeśli to możliwe wcale)

ZAPYTAJ O TRIGGERY

Skoro o triggerach już mowa – to zapytaj swoje dziecko co jest teraz dla niego najtrudniejsze?

Wiem, że to może być trudne. Wiem, że nie zawsze to może być możliwe. Ale czemu nie spróbować?

Byłoby to IDEALNE rozwiązanie, gdybyście wiedzieli z czym aktualnie zmaga się Wasze dziecko, co jest dla niego trudne, co może spowodować nawrót.

Takim triggerem w trakcie Świąt może być np.:

  • Bardzo duże skupienie się na jedzeniu
  • Spotkania z osobami, których dawno nie widzieliśmy
  • Nierozwiązane konflikty
  • Lęk, np. związany z nowymi potrawami, w których nie wiadomo co jest
  • Nieregularność posiłków, związana z podróżami, wizytami gości
  • Luźna struktura dnia, dużo wolnego czasu
  • Brak terapii w tym czasie, brak wsparcia

A co jeśli taka rozmowa o tym co trudne nie jest możliwa?

Powiem Ci dzisiaj co było trudne dla mnie, ale też co trudne jest dla osób z którymi rozmawiam.

ŻYCZENIA I ZWIĄZANY Z NIMI DOTYK

Podczas składania życzeń i dzielenia się opłatkiem, tym co może być trudne dla osoby chorej jest dotyk i przytulanie. Pamiętam, że w czasie mojej choroby bardzo nie lubiłam, gdy ktoś mnie przytulał. W mojej głowie było podejrzenie, że nie jest to szczere. Podejrzewałam też, że jest to kolejna kontrola tego czy przytyłam. Wiem, że to nielogiczne, ale głos zaburzeń odżywiania nie jest logiczny.

Co w takim razie możesz zrobić? Zapytaj czy możesz się przytulić. Po prostu. I bądź przygotowana/y na to, że Twoje dziecko powie NIE. Pamiętaj, że to tak naprawdę głos ED, a nie Twojego dziecka. Wtedy łatwiej będzie Ci to zaakceptować. (o tym czym jest głos ED będę tu jeszcze pisać)

Na blogu Nakarm Głodne Serce we wpisie „Jak przygotować się do Świąt” napisałam dla osób chorych, że mają PRAWO POSTAWIĆ GRANICE. A Twoim zadaniem jest zaakceptowanie ich.

NIE KOMENTUJ I UWAŻAJ NA KOMPLEMENTY

Kolejną rzeczą, którą trudno sobie wyobrazić jest to, że komplement w stylu „ŁADNIE WYGLĄDASZ” może być dla osoby chorej poważnym triggerem. Mimo, że Twoja intencja była zupełnie inna

Osoba chora może go zinterpretować zupełnie inaczej.

Może na przykład pomyśleć „NA PEWNO PRZYTYŁAM, MUSZĘ SCHUDNĄĆ” Takie głosy były też w mojej głowie.

Zamiast takich ogólnych komplementów, do których osoba może sobie coś „dośpiewać” – spróbuj skupić się na czymś konkretnym np.”Podoba mi się twoja sukienka” To znacznie bezpieczniejszy komunikat.

NIE PATRZ W TALERZ OSOBIE CHOREJ

Nie patrz na to co je. Ile je. I nie patrz też na to jak je.

SPOTKANIA RODZINNE

Pomyśl o tym z kim się spotkacie. Może w tym roku trzeba będzie ograniczyć te spotkania, np. tak aby uniknąć komentarzy osób, które nie za bardzo są wtajemniczone w to co akurat przeżywacie? A może także dlatego, aby zapewnić bardziej stabilną i przewidywalną strukturę dnia z zaplanowanymi posiłkami o starych porach.

A może porozmawiać z tymi którzy będą u Was w domu i jakoś ich przygotować.

Jedno jest pewne! Dla osób, które zmagają się z zaburzeniami odżywiania, okres Świąt Bożego Narodzenia może być jednym z najtrudniejszych w ciągu całego roku.

Święta są czasem, kiedy bardzo łatwo o nawrót (o nawrotach pisałam tutaj)

Dlatego przygotujcie się proszę do tych Świąt także pod kątem obecnej Waszej sytuacji.

A może masz jakieś swoje pomysły, które mogłyby pomóc innym?

Jeśli tak podziel się nimi w komentarzu.

Linki wspomniane w tym wpisie:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *